Menu
A+ A A-

Zabudowa ul. 3 Maja

Obecna ulica 3 Maja była w przeszłości jedną z ulic głównych i skupiała większość sklepów w mieście. Znajdowało się przy niej także Gimnazjum im. Biskupa Władysława Bandurskiego (obecnie Zespół Szkół im. C. K. Norwida). Część ulicy za Bramą Lubawską nazywano Promenadą. Do 1912 roku mieściła się tu siedziba sądu oraz więzienie. W przeszłości ulica nosiła nazwy: Bratianestrasse, Loebauer Strasse, „Zazdrość” Strasse, Promenade, Hauptstrasse, Jana III Sobieskiego, Kościuszki oraz 1 Maja.

Czytaj dalej...

Budynek Sądu i Prokuratury

Budynek przy ul. Grunwaldzkiej 28 pochodzi z pierwszego dziesięciolecia XX wieku. W dekoracji fasady wykorzystane zostały elementy z repertuaru form klasycznych, gmach jest przykładem reprezentacyjnej architektury urzędowej. Od 1912 roku jest siedzibą sądu (dziś Sąd Rejonowy i Prokuratura) w Nowym Mieście Lubawskim. W latach 1908-1921 był własnością państwa pruskiego, w okresie 1921-1941 przeszedł na własność Skarbu Państwa Polskiego, zaś w latach 1941-1945 właścicielem była III Rzesza Niemiecka. Od 1945 roku budynek na powrót jest własnością polskiego Skarbu Państwa.

Czytaj dalej...

Klasztor w Łąkach Bratiańskich

Klasztor w Łąkach Bratiańskich, nazywany kiedyś „Pruską Częstochową”, nie zachował się do dnia dzisiejszego. W krajobrazie trwają jedynie relikty bramy głównej oraz fragmenty murów zewnętrznych kompleksu. Nadal jednak miejsce to pełni funkcje religijne, znajduje się bowiem na tzw. szlaku sanktuaryjnym ziem północnej Polski. Szlak ten wiedzie od Świętej Lipki, przez Gietrzwałd, Lipy koło Lubawy, Nowe Miasto Lubawskie i kończy się w Rywałdzie Pomorskim. Wielki odpust Matki Boskiej Łąkowskiej przypada w dniu 8 września, można wtedy obejrzeć niecodzienną procesję cudownej figury Matki Boskiej, która płynie łodzią po Drwęcy. Procesja wiedzie z bazyliki nowomiejskiej do Łąk Bratiańskich, na nabożeństwo w ruinach klasztoru.

Łąki Bratiańskie to niegdyś samodzielna wieś położona nad Drwęcą, pomiędzy Nowym Miastem Lubawskim a Bratianem, 92 mieszkańców. Wzmiankowana po raz pierwszy ok. roku 1400 , kiedy to wójt bratiański Filip von Kleeberg zbudował tu kaplicę pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Obecnie Łąki stanowią część sołectwa Mszanowo. Łąki były prawdopodobnie miejscem kultu pogańskiego, gdzie czczono boginię Majumę. Miejscowa tradycja wskazuje, że już w wieku XIII, chociaż źródła pisane o tym nie informują, istniała tu kaplica, w której czczono wizerunek Matki Boskiej. Około 1624 r. starosta bratiański Paweł Działyński, sprowadza do Nowego Miasta Lubawskiego Ojców Reformatów. Rok później lisowczycy, a w roku 1628 Szwedzi, niszczą miasto i palą miejscowy kościół. W roku 1631 Paweł Działyński przenosi nowomiejskich Reformatów do pobliskich Łąk, w których istnieje kaplica z cieszącą się rosnącym kultem cudowną figurą Matki Boskiej. Wybudowana staraniem Pawła Działyńskiego drewniana kaplica niebawem spłonęła, a w roku 1638 rozpoczęto budowę klasztoru i kościoła murowanego pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Boskiej. W latach 1682-1690 biskup chełmiński Zbigniew Opaliński wznosi przy kościele kaplicę, w której prawdopodobnie po swej śmierci został pochowany. Na początku XVIII wieku Tomasz i Teresa Działyńscy fundują przy łąkowskim kościele kaplicę rodzinną.

Sanktuarium będące pod opieką Ojców Reformatów coraz liczniej odwiedzane jest przez pątników. Liczne cuda doświadczane za wstawiennictwem Matki Boskiej Łąkowskiej powodują wystąpienie opiekunów Sanktuarium do papieża Benedykta XIV z prośbą o zezwolenie na koronację cudownego wizerunku. Papież przychylił się do prośby i 7 grudnia 1750 roku wydaje zgodę na koronację. Uroczysta koronacja miała miejsce 4 czerwca 1752 roku, a aktu koronacji dokonali biskupi W. Leski i F. Pięskowski. Na doroczne odpusty rozpoczynające się 4 czerwca ściągali do Łąk pielgrzymi z całego niemal kraju. W XVIII i XIX wieku Łąki zaczęto nazywać "Zachodniopruską Częstochową". Rozwijający się kult Matki Boskiej sprawił, że w roku 1785 rozpoczęto budowę nowego, większego kościoła. Ukończono ją 5 lat później. 31 maja 1875 r. ustawa rządu pruskiego o likwidacji klasztoru zadała zakonnikom dotkliwy cios. Nie pomogły starania nowomiejskich parafian o przekazanie klasztoru nowomiejskiej parafii. 27 września tego roku klasztor definitywnie zamknięto, a zakonników wypędzono. Dzieła zniszczenia dokonał pożar, który wybuchł od uderzenia pioruna w nocy z 5 na 6 maja 1882 roku i doszczętnie zniszczył kościół i zabudowania klasztorne. Uratowano jednak cudowną figurkę, którą w uroczystej procesji przeniesiono do nowomiejskiej fary, gdzie przebywa do dnia dzisiejszego. Z cudowną figurą Matki Boskiej Łąkowskiej związana jest legenda podająca, że bawiącym się na łąkach nieopodal Drwęcy dzieciom ukazała się figurka Matki Boskiej płynąca w górę rzeki. Dzieci wydobyły figurkę z wody i powiadomiły o tym fakcie nowomiejskiego proboszcza. Niebawem przeniesiono ją procesyjnie do nowomiejskiej fary. Wielkie było zdziwienie wiernych, kiedy w nocy figurka zginęła. Odnalazło ją dwoje żebraków idących do Bratiana. Wisiała na wyniosłym drzewie w Łąkach. Powiadomiono o tym brata Jana - rycerza krzyżackiego zamieszkałego w bratiańskim zamku. Ten polecił zbudować kaplicę i w tej kaplicy umieścić cudowną figurkę.

ŁĄKI BRATIAŃSKIE - kapliczka, przy szosie prowadzącej w kierunku Olsztyna. Na cokole o 2-metrowej wysokości zakończonym przeszkloną wnęką, stoi figura Matki Boskiej o wysokości 1,3 m. Nad wnęką daszek zwieńczony krzyżem. Na cokole tablica z napisem: " Królowo Różańca Świętego - módl się za nami".

Czytaj dalej...

Legenda o objawieniach Matki Boskiej w Łąkach

„Wieki trwająca legenda głosi, że dzieci, pasące bydło na łąkach bratjańskich, nagle bardzo się przelękły, bo piękny jakiś obraz ukazał się im na Drwęcy. Cały opływał w aureoli niebiańskiej jasności i poruszał się jak żywy. Dzieci wnet opuściło przerażenie, a ogarnęło je zdziwienie, bo wydawało się im, jakoby obraz płynął pod wodę. Nagle stanął na środku rzeki, to znów płynął, stawał drugi raz i trzeci i znowu płynął, aż wreszcie stanął naprzeciwko tego miejsca, gdzie dziś są ruiny klasztoru łukowskiego i tam już pozostał.” (Józef Leliwa-Piotrowicz, Ziemia Lubawska).

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS